5 kwietnia 2011

KOLCZYKI DLA JOLI




Dwustronne. Malowane akrylami. Zabezpieczone kilkoma warstwami lakieru.
Jola zadowolona, ja też. :)

10 komentarzy:

  1. Śliczne :) niczym kocie łby w jakimś bajkowym miejscu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo bardzo bardzo zadowolona ;))) dzięki Olfuś ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miła Olfo, zaglądałam przez całą zimę, ostatnio rzadziej i dziś spotkałam gdzieś Twój komentarz. Jakie Ty masz zdolne i pracowite ręce, wszystko ręcznie malowane, piękne korale, kolczyki no i moja miłość..... kamienie. Czekałam na nie i pomyślałam sobie, że nie masz materiału do pracy, bo śnieg przysypał, a tu taki cudny ptasior. Pozdrawiam serdecznie, pozwól dalej zachwycać się Twoimi ślicznościami.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kpkacha, Wiewióro, Tess dziękuję Wam za komentarze
    Jola, cieszę się ;)
    Mario, z miłym zaskoczeniem odkryłam dziś Twojego bloga. Będę zaglądać.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne masz prace i kolczyki niesamowicie pracochłonne - cud-malina !!

    OdpowiedzUsuń
  6. Przez chwilkę myślałam, że są ze szkła, jak witraż...:)

    OdpowiedzUsuń
  7. przy okazji jednej z aukcji na którą podarowałaś swoje piękne wyroby, sama zakupiłam komplet kolczyków, które jak tylko zakładam powodują zlot wszystkich babeczek w pomieszczeniu i zachwyty :D jesteś genialna! ;)

    OdpowiedzUsuń