10 kwietnia 2011

WITRAŻ







Od zawsze zachwycała mnie gra światła przefiltrowanego przez kolorowe szkło witrażu.
Od dawna też siedziała w mojej głowie myśl, żeby zgłębić tajniki powstawania tych niezwykłych obrazów.
Teorię poznałam. Przyszedł czas na realizację własnych projektów :). Minął miesiąc, od kiedy pod okiem fachowca rozpoczęłam naukę tworzenia witrażu metodą Tiffaniego. 

Chcę Wam pokazać mój pierwszy witraż(yk) :))).
Nieduży bo ma zaledwie 20x21cm.
Teraz pracuję nad projektem drugiego. 
Pozdrawiam Was serdecznie.

7 komentarzy:

  1. Zachwycam się, światło kolorowe po przejściu przez witraż, niezwykłe. Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
  2. Witraż piękny, zamienia sączące sie przez niego światło w smugi kolorowych cieni :))

    OdpowiedzUsuń
  3. taki indiański, energetyczny - podoba mi się

    OdpowiedzUsuń
  4. Holly, Mario, Jolu, Margo, dziękuję za chwile uwagi :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszy witraż wyszedł super,bardzo jestem ciekawa co dalej wytworzysz.

    OdpowiedzUsuń
  6. wielkie dzięki :), następny dopiero w połowie maja, w pracowni jestem raz w tygodniu, a po drodze przerwa świąteczna i majówka

    OdpowiedzUsuń