14 grudnia 2011

SOWA DLA EWY





 Poleciała do Irlandii. Trafiła dobre ręce.
Kamienna sowa powstała na zamówienie twórcy pięknych fotografii, jako prezent- niespodzianka dla wyjątkowej  kobiety. 
Ewa i Alkos , pozdrawiam Was serdecznie :)))



16 komentarzy:

  1. Te malowane kamienie, ptasiory, anioły, ryby rzuciły na mnie urok, długo Cię nie było, Olfo, lubię siedzieć wieczorem i szperać w starszych postach, patrzeć i dziwować się talentom, którymi są obdarowani ludzie. Sowa na drugim zdjęciu wygląda, jakby patrzyła na świat z mięciutkiej dziupli, niech sprawi radość obdarowanej Ewie, pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Niewątpliwie niezwykły prezent dla niezwykłej osoby. Cudna jest. Pozdrawiam serdecznie juz przedświątecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Długo Cię nie było i czekałam z niecierpliwością na nowości. Sowa jest wspaniała!!! tak rzeczywista... to spojrzenie... CUDO!

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękna! I jeszcze taka niebieska.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawa sowa ,wkładanie życia w coś tak martwego jak kamień, to prawie mistyczne zajęcie.
    Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne te Twoje żywe kamienie... Rzeczywiście poleciała.

    OdpowiedzUsuń
  7. To jest takie piękne że aż mi słów brakuje. A opakowanie stanowi kolejną sztukę!! Pięknie to wszystko!! Echhhhhh :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne, jak zwykle jestem zauroczona...

    OdpowiedzUsuń
  9. Życzę Ci, wytchnienia, spokoju, nadziei, szczęścia i ciepła rodzinnego jakie niesie ze sobą czas Bożego Narodzenia .
    Jasmin

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo mi miło poznac dziekuje za odwiedziny i zapraszam zawsze:):)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak s(ł)owo daję - sowa jak żywa!

    OdpowiedzUsuń